Samobójstwa(?) Blidy cd.


Ha teraz mamy więcej danych więc kontynuję rozważania z notki1 i notki2.

1. Strzał nie padł z przyłożenia bo cząstki GSR były na całym ciele Blidy. Strzał oddano pod kątem 20° w dół i 30° w prawo. To samobójczo możliwe tylko gdyby Blida strzelała oburącz z odwróconego lufą do ciała rewolweru ściągając spust kciukiem. Do sprawdzenia natychmiast po analizie linii papilarnych ale rewolwer ... WYTARTO nim trafił do rąk techników
2. Agentka zeznała z początku że strzelano w łazience i ona była tam też i nie słyszała strzału.
He, he. Nawet jak Astra 680 załadowana była nie nabojami 38 Special tylko zwykłą 'trzydziestkąósemką' strzał w zamkniętym, niewielkim pomieszczeniu mógłby być niesłyszalny tylko dla głuchego jak pień i pijanego w sztok trupa w zimowej czapce uszance i ze stoperami w uszach
3. Co do setek telefonów tuż po wydarzeniu i kurtki agentki sprawa prosta - panika ich wpierdalała żywcem.
4. W wersję ze ślepakiem czy nabojem z pociskiem niepenetrującym nijak uwierzyć się nie da

----> forum  ----> kom


Myślę, że wszyscy kłamią, łącznie z mężem Blidy.
Pytanie jest - dlaczego?

Komentarze

  1. może też chodzi o odszkodanie? może to a moze tamto.Ludzie permanentnie kłamią.Czasami milczą nie potrzebnie,szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  2. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4095345.html

    aaa to nie ślepak tylko 'śrutownik'

    też nieprawdopodobne

    OdpowiedzUsuń
  3. http://edu.cossw.pl/file.php/1/Czytelnia/Skrypty_i_opracowania_przedmiotowe/Szkolenie_strzeleckie/33_amunicja%20niepenetracyjna.pdf

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty