Łamigłówka zaczyna się układać czyli linia fortów Chrzanów-Służew


W uzupełnieniu do notki pt.
Kościół św. Katarzyny na Służewie a mapki ...






Legenda:
czerwona linia - przypuszczalny przebieg dawnej rzeki Sadurki
fioletowa gwiazda - kościół św. Katarzyny
czerwone kropki - dziesięciny parafii św. Katarzyny (od zachodu: Solipsy, Włochy, Raków, Okęcie, Zbarż, Gorzkiewki, Wyczółki, Służewiec, Służew, Szopy
zielone tarcze - forty Twierdzy Warszawa (od zachodu: 1. Chrzanów, 2. Włochy, 3. Okęcie, 4. Zbarż, 5. Służewiec, 6. Służew)
czarna kropka - tu mieszkamy

1. tu jedziemy dziś
2. tu byliśmy wczoraj
3. tu kiedyś pomieszkiwałem u 'sióstr pornograficznych' i to tu zwaliła się Anna Jantar
5. Fort Służewiec leży między Smyczkową a Al. Lotników, Andy coś więcej powinien wiedzieć bo tam mieszkał, myśle że to gdzieś powinno być na zachodniej granicy dzisiejszego 'Bazaru Smyczkowa'
6. tam byłem onegdaj

Komentarze

  1. tam byłem,tu jadę ,ale gdzie to na mapce jest oznaczone?

    OdpowiedzUsuń
  2. sory batory
    zapomniałem dodać że zachód jest po lewej
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piszesz...1,2,3,...6 - a gdzie to one są na mapce?

    OdpowiedzUsuń
  4. Po chrześcijańsku od lewej do prawej (ale od góry do dołu też może być). Majorowi zabrałam komputer, bo ugryzł monitor ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. OK, dobra, zrobie dla ciebie wyjątek bo cie lubie:

    otóż jak siędziesz przodem do monitora to lewa strona jest tam gdzie serce a po drugiej stronie jak ręka z łyżką (o ile nie jesteś śmają czyli mańkutem)

    zielona tarczka to takie dwa koncentryczne zielone kręgi wokół również zielonej kropki

    liczymy te tarczki od lewej: 1. Chrzanów, 2. Włochy, 3. Okęcie ..... itd. aż do 6. Służew

    Udało się?
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. eeee,wiesz co ?
    ja dopiero DOCZYTAŁAM , że to JEST w tekście....

    OdpowiedzUsuń
  7. nie zabijajcie Proszę:))))

    OdpowiedzUsuń
  8. nie ma tego złego coby etc.
    dowiedziałaś się że cie lubię i nieziemską mam do ciebie cierpliwość :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie pisze się śmaja tylko szmańda (nawet takie nazwisko jest)!

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubie twoje mapki i łopatologię



    dla mnie i tak fantazja,bo stolicę widziałam raz mając z 12 lat:) oczywiscie miejsca typowo wycieczkowe

    OdpowiedzUsuń
  11. u nasz w 18-tce im M.Nowotki mówiło się ćmaja

    OdpowiedzUsuń
  12. trzeba zawinąć kitę i zawitać do p. majorostwa z wizytą

    OdpowiedzUsuń
  13. dopisałem cyferki przy fortach
    wcale nie złośliwie
    jest czytelniej

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty