Kaukaz





Kierunek Kaukaz!
Jakaś połowa września.
Na 2 tygodnie.
LOT fruwa do Tbilisi za niecałe 6 stów.
Żeby nie było że nie mówiłem wcześniej.
Kto ma jaja niech leci z nami.
Prosta rzecz ...
Właśnie przejrzałem zakupioną za symboliczną złotóweczkę na złomie przy PKP 'Ochota' gruzińską mini-książkę kucharską i zapluty po pas snuję kaukaskogastronomiczne marzenia - hmmmm, koźlę w bakłażanach duszone z ziołami czy pieczony prosiaczek nadziewany podrobami? No i wina jakie? :)))

Komentarze

  1. A kto nie ma nie leci?

    OdpowiedzUsuń
  2. największe cochones to ma M. - owłosione, wielkie, zwisajace do ziemi i tryskajace testosteronem

    a co wałach wie o jajach?
    może troszke pamieta i tyle ..
    :P

    OdpowiedzUsuń
  3. kto nie ma jaj nie leci bo se myśli tak:

    a skąd ja wezmę pieniądze?
    a szef mi nie da urlopu
    a jak sobie dzieci beze mnie poradzą
    o Boże jak to daleko
    a tam wojna może będzie ..
    eee we wrześniu???!! będzie padało
    tam napewno nie ma aspiryny, są mrówki oraz rozrzedzone powietrze ..
    itd., itp.

    OdpowiedzUsuń
  4. A fuj, obrzydlistwo (z tymi jajami)! Jemu się pomyliło, ja mam cycki do ziemi. I chyba muszę wydepilować...

    A czy ja wogle dożyję do września??? (Jakby te 570 złotych robiło różnicę w masie spadkowej).

    OdpowiedzUsuń
  5. zobacz jaka kilometrowa kolejka sie kurde balans ustawia - trzeba będzie liste społeczną sporządzić, numerki porozdawać i przedpłaty jakieś pobierać, normalnie drzwi sie nie zamykają


    tłu! dżuma i syfilis!

    cichutko, cichutko, bokiem sie przemknąć, może nie zauważą ..

    OdpowiedzUsuń
  6. weź,nie jojcz;/.
    Ja bym bardzo chętnie i niestraszne mi tam trudy ,ale kasy ewidentnie brak;/.

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie się dowiedziałam, że u mnie od 1 stycznia "urlopy dluzsze niz 2 tygodnie traktowane sa jako wyjatek", a plany urlopowe trzeba zgłosić w styczniu (czyli przed moim wyjątkowym, ponadtrzytygodniowym urlopem). Wrrrr...

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę jojczyć!
    bo mi żal ...

    więcej przejesz i (szczególnie!) przepijesz z nerw w domu przez te 2 tygodnie

    OdpowiedzUsuń
  9. pożyczę ci na bilet lotniczy

    do zwrotu w równych 6 (sześciu) nieoprocentowanych ratach miesięcznych spłącanych od 15-go miesiąca następującego po dacie kupna biletów - nie mów ze to nie ułatwi ..

    co teraz wymyślisz? :))

    OdpowiedzUsuń
  10. a nic:)
    ja tam nawet kasy nie potrzebuję ino ruchu !!!
    normalnego ruchu kuźwa.I wtedy jest dobrze;/

    OdpowiedzUsuń
  11. może jakieś zaklęcia istnieją albo co ?

    a M współczuję.No wściekli ci się;/

    OdpowiedzUsuń
  12. mjr Wyspiański1 grudnia 2010 07:54

    Ruch gra w Barbórkę u siebie mecz z Lechią (bilety niedrogie)
    :P

    skąd ja ci kuźwa ruch wezmę?? :/



    "Pon sie bojom we wsi, ruchu.
    Pon nos obśmiwajom w duchu ..."

    OdpowiedzUsuń
  13. nie będę tu wiecej wchodzić;/.Co wejdę to znów widzę Kaukaz;>>>>
    ja byłam wychowana na kaukazkich bajkach...Kuźwa nie wiem gdzie są ale do tej pory pamiętam okladkę.
    ;))))

    OdpowiedzUsuń
  14. eeee, dobree!
    a skąd kaukaskie bajki?
    chętnie poczytałbym
    ciekawe czy są takie krwawe jak europejskie?
    poszukam w sieci ..
    :))

    OdpowiedzUsuń
  15. mam!!!

    http://www.kaukaz.net/cgi-bin/blosxom.cgi/polish/bajki

    :))

    OdpowiedzUsuń
  16. okładka była bardzo podobna do tej:
    http://www.kaukaz.net/cgi-bin/blosxom.cgi/polish/bajki/goral/

    chętnie bym ją przeczytała znów.
    pamiętam że sporo był otak intelignetnych zagrywek,wsi biednych,itp;)

    OdpowiedzUsuń
  17. wiem,to mogły być:
    r. 1956 "Nasza Księgarnia" wydała "Baśnie Kaukaskie".

    OdpowiedzUsuń
  18. i mogło być to przetłumaczone przez Ewę Szelburg-Zarembinę !

    OdpowiedzUsuń
  19. ksiązki do kupienia nie moge znaleźć :((

    OdpowiedzUsuń
  20. Ewa Szelburg-Zarębina pochowana jest w NAŁĘCZOWIE !!!

    trzeba odwiedzić!

    Mietka Moczarta odwiedzilim to Ewy nie odwiedzimy??

    każdy z jej książeczkami w dzieciństwie się spotkał ..

    :)

    OdpowiedzUsuń
  21. w Nałeczowie ? ale nuuumer.Muszę koniecznie ! i Moczara teżbym chciała odwiedzić;>

    OdpowiedzUsuń
  22. pojedziem na wiosne to wszystko zwiedzimy
    Mietek jest w Rąblowie
    No i ja musze koniecznie do Muzeum Lublina do tych rewolwerów cooście byli a ja nie :(
    no i pod Lublinem jest jakaś zajebista knajpa co mi bardzo polecają to też trza zajrzec - nazywa sie BIDA

    http://www.karczmabida.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Bajki Zarembiny to pamiętam o chłopie Charłampie i o Zefliku co smokowi łeb uciął (z ilustracjami) :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A nie miały Wam się skończyć kłopoty z kasą jakoś w lipcu?

    OdpowiedzUsuń
  25. miały i skończyły.Ale żebyśmy się nie nudzili wskoczyły inne - choroba X-mena nam trochę bruździła a nawet bardzo(nie jeździł nie zarabiał) no i ruch też się skończył....

    OdpowiedzUsuń
  26. mamy początek grudnia
    12-9=3
    miejmy nadzieję że z wiosną 2010 ludzie chętniej spółkowali co lada moment zaowocuje wzrostem urodzeń i pobytu na artykuły dziecięce

    idą też Barbórka (ukłony), Mikołajki i Święta co powinno podnieść sprzedaż książek

    wygląda na to że właśnie wkraczacie w okres prosperity!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ;)))
    na sprzedaż ksiażek narzekać nei możemy ale nie ukrywam skoro prorokujesz tak to super,by się przydało:)
    gorzej z dzieciecymi,no ale może jednak Mikołaj coś pomoze ? :)))))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty