Zdjęciowieści









Całkiem się udała repliczka, Second Model LeMat 1860 made in Paris, waży swoje kilo sześćdziesiąt i dobrze bo w razie czego można było zdrowo wroga przez łeb trzepnąć bo francuska produkcja 'cieszyła się' zasłużenie jak najgorszą reputacją.


 

Komentarze

  1. Coś kwiatki nie za bardzo się podobają... Lepiej żeby rosły kiełbasy? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przypomniało mi to zdjęcie z lufą coś - przypomnij mi to opowiem, nie można na blogu...

    OdpowiedzUsuń
  3. skąd wiedziałeś że zapach grilla dolatywał niepokojący???

    a z tą lufą nie możnaby jakoś oględnie tutaj? to może być dobre ćwiczenie językowe :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. O grilu nie myslałem, ale czegos taki zaniepokojony jesteś... Nie zaprosili chamy znaczy się!

    Nie da się oględnie (bo to o 5 przykazaniu, jak Ci powiem to zrozumiesz że to unmogliś, nawet przez telefon). Ale nie umieraj z ciekawości to nie jest sprawa neicierpiaca heh zwlok(i)

    OdpowiedzUsuń
  5. obiecuję być cierpliwym i nie umierać

    OdpowiedzUsuń
  6. O rety, niechcący aluzja do choroby Twej mi wyszła. Naprawdę niezamierzona!

    OdpowiedzUsuń
  7. o rety!
    to ja jestem chory?????
    :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten Niemiec po którym masz hełm, to jakiś cherlawy był.;)

    OdpowiedzUsuń
  9. .. no chyba, że ktoś ma jak baniak duży łeb
    i w tym sie streszcza
    prawda złowieszcza
    ze to plastikowy hełm
    z kiosku Ruchu

    OdpowiedzUsuń
  10. Śp. Kaczmarek Jan śpiewał coś o wielkiej głowie i o łbie wielkim jak baniak w jakiejś piosence swojej...

    OdpowiedzUsuń
  11. Biją zegary,
    sekunda goni się z sekundą na okrągó [jak durna]
    Skąd tyle pary,
    tyle tupetu że tak ciągną się i ciągną,
    Kiedy się zastanowić,
    to ze zdumienia człowiekowi staje mózg

    Co to za rotor, który popycha nieustannie tryby czasu
    Co to za motor, czy to na popych czy na pociąg czy na zasuw
    To się nie mieści w głowie,
    no chyba że ktoś ma jak baniak duży łeb
    [taaaki wielki!!]

    I w tym się streszcza
    Prawda złowieszcza
    że czas nie zając,
    Nie królik,
    Nie nutria
    I zawsze trzeba poczekać do jutra
    żeby na jutro moęa było mówić dziś!
    Więc nie mów hop [nie mów hop hop]
    Nie mów hop dziś [nie mów hop dziś]
    Nim nie przekoczysz jutro dzisiejszego dnia [No bo jak?]

    Bo czas rzecz prosta
    Ma prędkość konstans
    I nie pomoże przyspieszacz, dopalacz
    Godzina dobra, zla
    Sześćdziesiąt minut trwa
    żadne sześćdziesiąt trzy,
    piećdziesiąt sześć
    Numery te nie wchodzą w gre, o nie! [nie nie nie nie nie nie nie nie]

    Sześćdziesiąt minut,
    Tyle dokładnie minut mieści się w godzinie [dokładnie]
    Sześćdziesiąt minut,
    I jeśli możesz, zaraz przekaż to rodzinie
    Niedużo to, niemało
    Można powiedzieć że to jest jak raz w sam raz!

    OdpowiedzUsuń
  12. O toto, mniód na moje uszy (uszy bez miodu)!

    OdpowiedzUsuń
  13. capy jem, pomost ronie

    czyli cała przyjemność po mojej stronie

    :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty